Pamiętam ten czas, kiedy zmierzaliśmy przez Europe.
Było to tak wspaniałe uczucie jechać autostradą po między fiordami, przejeżdżać koło lejących się rwącymi strumieniami wodospadów.
Pamiętam te drogi kręte i niebezpieczne.
Te prawie, że kilometrowe tunele w żywych skałach.
Ten czas był tak piękny, że mógł się nigdy nie kończyć.
Dziękuję, że mogłem zobaczyć kawałek Świata.
Norwegia - Stavanger ;-) Piękne okolice.
Wrzucam kilka fotek krajobrazów z Morza Północnego ;-)


